foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Rudnej

OTWARCI NA ŚWIAT

ciz

Szkoła uczestniczyła w projekcie

"Modernizacja kształcenia zawodowego na Dolnym Śląsku II"

współfinanowany ze środków Unii Europejskiej

w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

cizLog2

 

 

Logowanie

Statystyka

Odsłon artykułów:
217489

Poezja - Paweł Brylak 

poezja

 

       Moją pasją jest pisanie tekstów, odkryłem ją w piątej klasie szkoły podstawowej. Inspiracją stały się teksty piosenek, szczególnie zespołu FEEL. Moje teksty ujrzały światło dzienne dzięki współpracy z zespołem Resistance Effect, który po dwóch latach się rozpadł. Wtedy tez stwierdziłem, że bliższa memu sercu jest poezja. Zacząłem pisać wiersze, których początkowo inspiracją stało się rozstanie z dziewczyną.

 „A.Z.”

Wspaniały dom wśród ruder starych.

Czarna krótka sukienka,

Ciemne falujące włosy,

Piękny niebieski wzrok.

Muzyka porywająca do tańca wciąż.

Chęć pocałunków miłości stos.

Straszny nie fortunny przesadny krok,

Nie oczekiwana inna reakcja…

Nie powstrzymane pokusy na jej niebiański wzrok.

Wspaniałe blaski na jej twarzy wciąż.

Uroczy uśmiech…

Straciłem szansy smak.

Nigdy nie będzie już jak dawniej tak.

Nigdy nie pokochasz mnie…

Strasznie tęsknie za tymi chwilami…

Nigdy nie zobaczę twoich oczu w gimnazjalnym progu.

Schowam się w okropnych cierniach.

Przepraszam za moje istnienie,

Za moje pragnienie.

Niewybaczalne błędy.

Za straconą szanse naszych wspomnień.

Za moją nieodwzajemnioną miłość wobec ciebie…

Proszę wybacz mi moje błędy.

Stań jeszcze raz i popatrz mi w twarz ostatni chociaż raz.

Albo daj mi w twarz.

Zmuś bym zapomnieć chciał…                      

Paweł Brylak

 

„Atramenty”

Daj mi do ręki czarny długopis,

Daj mi do ręki cztery pory roku.

Daj więcej rozsądku i zabierz stąd jak najprędzej,

Zabierz jak najdalej ode mnie.

W potrzasku szara myszka…

Była głodna i chciała zjeść troszkę serka.

Niestety zatrzaśnięta się udusiła.

Tutaj błędne koło się zamyka.

Żyjemy by ranić,

Żyjemy by niszczyć.

Po trzech latach i trzech miesiącach nie dostałem jeszcze długopisu.

A bardzo był potrzebny.

Był dla mnie wszystkim co cenne.

Do niego tylko mały skrawek kartki.

Zmieni życie i ulepszy moją duszę.

Jeden, dwa, trzy…

Wypisane leżą gdzieś za biurkiem…

Brudne czarne atramenty.

Zabazgrane i zamazane czyste kartki razem z sercem…

Paweł Brylak

 

 

 

 

„Nie zatrzymasz”

Słowa się nie zatrzyma,

Chociaż byś bardzo tego chciała.

Kawę trzeba pić

Zimną czy ciepłą.

Zależy jak kto woli żyć.

Techniki nie zatrzymasz,

Chociaż byś próbował z całych sił.

Jak dziewczyny która odchodzi na drugi koniec Polski i już nie wróci nigdy…

Chcesz wierzyć,

Lecz już nie potrafisz.

Chcesz by już wróciła do domu…

Nie pokochasz tak jak matki.

Bo w niej masz poparcie

I miłości prawdziwe troski.

Życie wydaje się takie beztroskie.

Ale dopiero zacznie od jutra dawać ci się we znaki.

Zgubisz chwile chwały,

Bo pieniądz dla wielu tak wiele znaczy.

A dla wielu jest nic nie warty.

Ciągle trwonisz tamte czasy.

Ciągle wspominasz co było tak dawno…

Nie usłyszysz jej niebiańskiego głosu śpiew.

Nie usłyszysz więcej słowa „cześć”.

Będziesz błądził tak jak wszyscy,

Razem z diabłem na tej wyspie…

Temu komu dajesz siłę,

Swoim grzechem wciąż świadomy.

Swoją wiedzą i nie wiedzą.

On jest twoim potępieniem.

Twoim tylko jest nie szczęściem.

Jeśli wiesz,

Nie zatracaj swojej duszy nigdy więcej.

Ten kto nie wie nie truchleje.

Może kiedyś się nawróci i uklęknie…

Paweł Brylak

 

„Grób”

Daj mi miecz.

Upozoruj czyjąś śmierć.

Pochowaj żywego w starym grobie gdzieś.

Zabierz mu wszystko co ma przy sobie.

Zejdź gdzieś na pobocze,

Zatrzymaj auta pędzące.

Przestań się męczyć tym starym grobem!

Jedź tym samochodem,

Który weźmie cię ze sobą.

Kłam ich wszystkich jakim jesteś bardzo szczęśliwym człowiekiem.

Na koniec zamorduj ich wszystkich przy następnym starym grobie…

Paweł Brylak

„Jak zły narkotyk”

Co mam robić gdy nie mogę spać?

Gdy nie mogę jeść?

Co mam zrobić gdy nie mogę żyć?

Co mam zrobić gdy nie potrafię bez ciebie śnić?

Co zrobić gdy nie mogę zrobić nic?

Każdy każe a ja nie potrafię…

Co zrobić by nie umrzeć tylko dalej żyć?

No co?

Nie słyszę.

Powiedz głośniej!

Drzyj się ile fabryka dała!

Niech wszyscy usłyszą!

Nie mam co tu kryć!

Tak samo jak żyć…

Czemu dostałem życie?

Czemu się urodziłem i umarłem w tym samym czasie?!

Czemu zawsze miłość stawiałem ponad wszystko?

Czemu ponad moje życie?

Czemu się tak starałem żeby wszystko było dobrze?!

Czemu nie zrobiłem nic na odpierdol?!

Życie mnie jeszcze chyba niczego nie nauczyło!

Mimo że to wszystko to było piekło!

Kiedyś nauczę się czegoś innego niż szelest pieniędzy?

Zachłanność i nienawiść ludzi bez końca?!

Nie chce mieć milionów w ręku!

Gardzę tymi pieniędzmi jak nikt inny!

Chcę być tylko tam gdzie ty!

Przy tobie.

Za tobą…

Mam pilnować wyjście awaryjne?!

Drzwi zamknięte…

Kominem lub oknem!

Albo…

Spal się w tym żarze!

Razem ze mną!

W żarze serca pełnego nienawiści i spokoju gdy jesteś gdzieś obok,

Koło mnie.

To ja będę!

Poczujesz mnie wszędzie!

Wprost w ciebie wejdę!

Nie zrobisz nic więcej…

Będziesz czekała aż to wszystko się skończy!

Wypali ci dziurę i odsłoni kości…

Będę taki piekielny!

Niepohamowany w tych czasach naszego rozłamu!

Będę tym co zwala całą winę na ciebie i siebie!

Będę pokutnikiem i mordercą w jednym!

A ty razem ze mną!

Nie pohamuje żadnych uczuć wobec ciebie!

Rozbiorę cię publicznie…

Pokaże jak mi teraz dobrze!

I jak się teraz czuję…

Stanę się żywiołem, którego nie będziesz w stanie powstrzymać,

Ani pokonać!

Ale tylko wtedy gdy poczuję dotyk twych dłoni…

Wtedy będę gryzł i szarpał na strzępy!

Odrywał cię ode mnie!

A nie tulił jak w tamte ferie…

Pamiętasz je jeszcze?

Bo ja bardzo chce!

Zapomnieć!

Ale nie mogę…

Serce wciąż wraca do tych wspomnień…

Rozrywa moją duszę!

Chce ciebie coraz więcej!

I więcej!

Chce znów wejść w ciebie tak jak wtedy!

Zrobić brutalną krzywdę!

Dostaje szału!

Jak narkoman przy braku strzału!

Pamiętasz?!

Mówiłaś: działam na ciebie jak zły narkotyk.

Tak to prawda!

Pozwól że przyznam ci teraz racje…

Zgwałcę!

Zabiję!

I od uzależnię już na zawsze od ciebie!                                   

Paweł Brylak

„Jeden”

Zadaniem jest życie.

Zagadką jest czyjaś śmierć.

Emocji grzech.

Zabiegów zbieg.

Oddanie się jej.

Optymizm mówi o kochaniu bez przeszkód największych rozkoszy.

Pesymizm bada wszystkie możliwości za i przeciw.

Ostatecznie podlicza słowem „NIE”.

Unika zbędnych wyzwań które mogą go zmienić o trzysta sześćdziesiąt stopni wbrew jego woli.

Artysta pogrążając się w swoim morzu pełnym ryb zastanawia się którą ma zjeść.

Ma chęć wykrzyczeć co w sercu jest.

Jednak pustka ogarnia mnie.

Morze odpłynęło z rybami gdzieś.

W oddali widać tylko otchłań i pustynie wiesz?

Jednak filister ma to wszystko gdzieś!

Nie obchodzi go co,

Byle coś zjeść!

Byle nachapać się i mieć wszystko gdzieś!

Młode pokolenia chcą wszystko za nic mieć.

Myślą tylko o jednym…

Gniew!

Gniew ogarnia mnie gdy patrzę na tych ludzi!

Czasem mam ochotę im w pysk przyłożyć!

Ale jeden na wszystkich tu nie zmieni nic.

Będę wciąż ten najgorszy w oczach innych.

Jednak z głupotą się nie walczy.

Bo jeden musi być mądrzejszy od innych…

Paweł Brylak

„Na żywioł”

Wiatr szaleje, głośno hula!

Nie zatrzyma go Laguna.

Piszczy,

Gwiżdże,

Skrzeczy,

Wzdycha.

Przypomina stare dzieje.

Gryzie w nogi,

Oczy,

Głowę.

Wściekły jakby nie pamiętał…

Szuka rytmu,

Taktu.

Widzi widma.

Nie posiądzie dziś ofiary.

Triumfujemy z Daniem razem!

Nie ustraszony i Damianek!

Nie wystraszy nas i zamęt.

Powalimy każdy zamek!

Każde mury!

Każdy skrawek!

Słyszysz?

Głośny triumf leci z nieba!

Widzisz?

Pojawiła się dziś tęcza…

Paweł Brylak

„Wyklęci”

Armio wyklęta!
Dziś Głogów o Was Pamięta!
Dziś w dniu waszego święta.
Wywieszamy sztandary zwycięstwa.
Jesteśmy niezłomni jak wy w trakcie II Wojny.
Wspominamy wasze dzieje.
Wasze zasługi.
Niezłomne złote serce.
Waszą Wilczą postawę i charakter.
Ukrywanie się po lasach aby walczyć o wolność naszej siostry i brata.
Wojna wam dała się we znaki.
Cierpienie podwójne.
Aby wyzwolić Polskę od wywłoków nienawiści Rosji i Niemiec.
Teraz nie wiemy…
Nie możemy sobie wyobrazić jakie byłoby wasze cierpienie gdybyście nie podołali zadaniu.
Zatraciłaby się Polska w rękach okrutnego zaborcy.
Nasza ziemia!
Nasze prawa!
Nie oddamy nic bez walki!

Paweł Brylak

plakat A3 16

 

PLAKAT DOBRY A3 Large

 

bezpieczna

nhef-podstawowy-bialy-pl

naklejka

nasza szkola

Online

Odwiedza nas 55 gości oraz 0 użytkowników.

Copyright © 2018 Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Rights Reserved.